Strona www czy fanpage? Co będzie dla mnie lepsze?

Pigułki wiedzy, Skuteczny marketing i sprzedaż w internecie | 0 komentarzy

FAcebook Fanpage

 

 

 

 

Darmowy marketing na Facebooku wielkimi krokami odchodzi do lamusa!  Facebook testuje właśnie całkowite usunięcie wszystkich postów firmowych z newsfeedów użytkowników. To znaczy, że jeśli Twój marketing opiera się tylko lub w dużej mierze o fanpage to wkrótce możesz zapomnieć o darmowych zasięgach. Teraz za dotarcie do każdego użytkownika trzeba będzie po prostu zapłacić!
Jak więc żyć? Od dawna polecam koncentrację na własnych stronach i sklepach internetowych i budowanie niezależnej i wielokanałowej strategii. W tej Pigułce Wiedzy chciałabym Wam pokazać dlaczego posiadanie własnej strony (bądź sklepu) jest koniecznie jeśli chcecie skalować swoje przedsięwzięcie biznesowe. Gotowe? To zaczynamy!

Faza rozwoju: Sprawdź na jakim etapie rozwoju biznesowego jesteś

Na początku, otwierając swoją firmę czy działalność biznesową, lub też nawet w fazie wizji czy projektu chcemy, aby jak najszybciej mieć już “jakieś miejsce w sieci”. Pierwsza i najprostszą rzeczą, którą możesz zrobić jest założenie swojej wizytówki w Google (Google Moja Firma). To także darmowa przestrzeń w sieci, w której możesz umieścić informacje o swoim istnieniu. Dzięki temu internauci bez problemu znajdą Twoją firmę w wyszukiwarce. Dzięki wizytówce twoja firma może także pojawić się na mapach Google, co jest niezwykle istotne jeśli chodzi o biznesy lokalne (restauracje, kawiarnie, usługi kosmetyczne, fryzjerów, i wszystkie inne usługi wykonywane “na miejscu”). Wystarczy zarejestrować się w usłudze Google Moja Firma i wypełnić informacje o swojej działalności. Kolejną darmową możliwością  znalezienia swojego miejsca online jest Facebook, gdzie za darmo oraz za pomocą kilku kliknięć możemy utworzyć fanpage, wprowadzić niezbędne informacje o tym czym się zajmujemy i kliknąć “Publikuj”. Możemy już podawać naszym pierwszym potencjalnym Klientom linka, gdzie mogą nas znaleźć oraz publikować wiadomości i docierać do naszej widowni. To naturalny i jak najbardziej prawidłowy scenariusz. Znam wiele przykładów kobiecych biznesów, które właśnie tak zaczynały.  Można do tego dodać także inne serwisy społecznościowe takie jak Pinterest czy Instagram.

Mamy więc już co najmniej dwa darmowe miejsca w sieci: wizytówkę w Google i fanpage na Facebooku. Czy to wystarczy? Na początek oczywiście tak, natomiast w  pewnym momencie będziesz potrzebować bardziej profesjonalnego miejsca, które będzie w 100% pod Twoją kontrolą, gdzie będziesz mogła zawrzeć wszystkie informacje o Tobie i Twojej firmie w jasny i przejrzysty sposób oraz takiego, które zbuduje Twoją wiarygodność, no i … pozwoli sprzedawać, gdyż sprzedaż to serce każdego biznesu.


Google Moja Firma - Fanpage - strona www

Fazy rozwoju biznesu i główne kanały komunikacji z Klientami

 

Na początku, w pierwszych tygodniach czy miesiącach działalności możesz posługiwać się darmowymi zasobami takimi jak fanpage czy wizytówka w Google Moja Firma, jednak na kolejnym etapie rozwoju, kiedy jesteś już przekonana do swojego pomysłu i wiesz, że chcesz kontynuować swoją działalność musisz zadbać o pełnowartościową stronę www (bądź też sklep w przypadku ecommerce). Dlaczego? Przyjrzyjmy się zestawieniu głównych różnic jakie dzielą fanpage na Facebooku od własnej strony internetowej.

 

Podstawowe różnice między fanpage, a stroną www lub sklepem internetowym

Własność – Strona www to Twoja własność, fanpage to własność Facebooka.

Niesie to za sobą bardzo duże implikacje. Przede wszystkim to, że Facebook jako właściciel platformy ma nieograniczone prawa do rozporządzania nią według własnych preferencji.  Może zmieniać wygląd stron firmowych (co zresztą robi), dodawać lub odejmować funkcjonalności, zmieniać regulamin prowadzenia stron, a także zarządzać społecznością, którą zgromadziłyście. Tak, to jest społeczność Facebooka, a nie wasza, więc Facebook decyduje o tym co im pokazać i udostępnić, a co nie (ale o tym za chwilę). Zdarzały się także przypadki, w których fanpage był usuwany bez podania powodu. Jeśli prowadzimy stronę zgodnie z regulaminem to oczywiście takie przypadki są sporadycznie, ale warto mieć to zawsze “z tyłu głowy”.

Własna strona WWW to przede wszystkim gwarancja własności i 100% obecności w sieci dzięki własnej unikalnej domenie i hostingowi, a także  możliwość tworzenie kopii zapasowych, dzięki którym możesz odzyskać swoje treści w przypadku na przykład wirusa lub działań hakerskich.

 

Cele

Fanpage i strona czy sklep firmowy mają nieco odmienne cele. Fanpage pełni przede wszystkim rolę wizerunkową i służy głównie do budowania społeczności i komunikacji z fanami. To idealne miejsce do promowania wizerunku marki jako eksperta i budowania bazy konsumentów.  Fanpage doskonale wpisuje się w strategię content marketingu (marketingu treści), który za pomocą nienachalnej komunikacji rozwiązuje problemy klientów budując długotrwałe relacje prowadzące do sprzedaży. Klienci bowiem czasem potrzebują po prostu dojrzeć do zakupu. Fanpage to także doskonałe miejsce do podtrzymywania relacji i budowania lojalności Klientów.

Tymczasem strona czy sklep internetowy to miejsce sprzedażowe. To tu zapadają decyzje zakupowe. Umiejętne poprowadzenia użytkownika przez naszą stronę sprawi, że poprowadzimy go “za rękę” wprost do koszyka lub do kontaktu z nami.

Intencja zakupowa

Załóżmy, że chcesz dokonać jakiegoś zakupu w sieci. Gdzie wchodzisz? Na Facebooka? Raczej nie…  Szukasz raczej w wyszukiwarce, porównywarkach lub w serwisach aukcyjnych, prawda? Tak to właśnie działa! Osoby posiadające intencję zakupową są zainteresowane Twoją stroną www lub sklepem, a nie fanpage’m! To tam mogą przejrzeć cała ofertę, poznać Twoje mocne strony, porównać ceny, no i wreszcie dokonać zakupu!

Na Facebooku natomiast intencja zakupowa nie jest sprecyzowana oraz jednoznaczna. Facebook jest traktowany jako platforma wirtualnego życia towarzyskiego (do wymiany kontaktów, rozmów, wirtualnego odwiedzenia znajomych), a nie jako platforma zakupowa. Nie wchodzimy na Facebooka po to, aby coś kupić, tylko aby porozmawiać, pooglądać, pośmiać się czy poczytać ciekawostki z życia naszych znajomych.

 

Dostępność

Nikt raczej nie zakłada czarnego scenariusza ataku hakerskiego albo tego, że serwery Facebooka po prostu “padną” (zostaną przeciążone lub zostaną zaatakowane przez cyberprzestępców). No właśnie. A co jak by tak się stało? Tracisz wtedy całą swoją “bazę fanów” czyli potencjalnych klientów, wszystkie treści i multimedia, które stworzyłaś. Nie masz do niczego dostępu, lub po prostu już tego nie ma. Wiem, ciężko to sobie wyobrazić, ale jednak jest to hipotetycznie  możliwe. Kolejną kwestią jest żywotność Facebooka i czas jaki jeszcze będzie funkcjonował. W chwili obecnej nic nie wskazuje na to, żeby miał przestać istnieć, ale wiemy, że trendy w internecie bardzo szybko się zmieniają, wszystko ewoluuje w kierunku, który nie jest w pełni do przewidzenia, więc kto wie czy za 10 lat Facebook będzie jeszcze istniał?

 

Koszty

Na tym polu zdecydowanie wygrywa Facebook, gdyż prowadzenie fanpage jest po prostu darmowe. Dlatego jest to doskonałe narzędzie dla zaczynających swoją przygodę z e-marketingiem. Koszty zrobienia i prowadzenia strony internetowej wahają się od 500 do nawet kilku tysięcy złotych. Istnieją jednak darmowe oprogramowania takie jak wordpress, za pomocą których możemy stworzyć swoją własną stronę praktycznie bez kosztów. Wydatkiem może być tutaj zdobycie wiedzy czy zrobienie lub zakup zdjęć oraz grafik. Jeśli chodzi o sklep internetowy to jest to już nieco bardziej skomplikowana kwestia, gdyż wymaga podłączenia systemów płatności czy certyfikatów SSL. Tutaj także znajdą się jednak rozwiązania dla początkujących. Można na przykład wykorzystać systemy abonamentowe takie jak Shoper czy IAI SHOP, aby postawić swój pierwszy sklep.

Pomimo, że prowadzenie fanpage jest darmowe to już marketing na Facebooku wcale taki nie jest. Facebook regularnie ogranicza zasięgi, co wiąże się z koniecznością płatnej reklamy nawet wtedy kiedy chcemy dotrzeć do swoich własnych.

 

 

Grupa docelowa

Prawda jest taka, że nie wszyscy są na Facebooku. Czy jesteś przekonana, że wszystkie osoby z Twojej grupy docelowej używają Facebooka? Dobrym przykładem grup mało aktywnych na Facebooku są ludzie młodzi (nastolatkowie), którzy wykorzystują już głónie inne media (np Snapchat, Instagram) i nie chcą dzielić przestrzeni społecznej ze swoimi rodzicami. Grupy, które są trudniej uchwytne na Facebooku to także biznesmeni, wyższa kadra zarządzająca czy osoby starsze. Ile znasz osób, które po prostu nie uznają Facebooka albo się z niego wyrejestrowały? Ja znam co najmniej 15 takich osób.  Pamięta, że wciąż wokół nas funkcjonuje wielu zadeklarowanych przeciwników Facebooka i innych mediów społecznościowych.

Twój fanpage jest widoczny także dla osób niezalogowanych do Facebooka, jednakże dużo ciężej go odszukać osobie, która nie jest zarejestrowana. Ponadto używanie Facebooka bez rejestracji wiąże się z tym, że co chwilę jesteśmy bombardowani komunikatami z informacją i prośbą o to, aby się zarejestrować. Jeśli chodzi o user experience nie jest to coś, co sprawia, że takim osobom dobrze się korzysta z fanpage.

 

Design

Strona www daje Ci nieograniczone możliwości jeśli chodzi o sposób przedstawienia informacji, styl i grafikę. Tutaj możesz naprawdę się wyróżnić. Wszystko zależy tylko od Twojej wyobraźni. A jeśli znudzi Ci się jeden design możesz go zmienić na inny w  dowolnym momencie. Na facebooku wszystkie strony wyglądają podobnie. Możesz zmienić swoje logo i zdjęcie (Cover photo), ale nie masz już kontroli nad wyglądem i podstawowymi zakładkami, które są zunifikowane dla wszystkich. Poza tym Facebook w dowolnym momencie może zmienić wygląd Twojego fanpage. Trzeba jednak przyznać zdecydowany plus dla Facebooka za bardzo dobrą optymalizację stron fanpage pod użytkowników mobilnych. Nie musimy się martwić stroną mobilną oraz tym, czy nasza treść będzie dostosowana do wyświetlania na smartfonach czy tabletach. Facebook sam o to zadba.

 

Ograniczony zasięg i schyłek “darmowej” komunikacji z fanami

Jakiś czas temu Facebook wprowadził tzw “Edge rank” i uniemożliwił wyświetlanie postów firmowych wszystkim swoim fanom. Firmy tak długo i mozolnie budujące swoje społeczności musiały przełknąć gorzką pigułkę. Aktualnie to, że masz tysiąc, dwa tysiące, dziesięć tysięcy czy milion fanów niewiele znaczy, gdyż teraz tylko około 10% Twoich fanów ma udostępnione Twoje treści na tablicy. Kiedyś było to 100 %. Facebook regularnie zmienia algorytmy i dąży do monetyzacji swoich zasobów, więc przypuszczalnie ten trend będzie się jeszcze pogłębiał. Możesz oczywiście zadbać o zwiększenie zasięgu, korzystając z płatnych reklam Facebooka i postów sponsorowanych, ale właśnie tutaj kończy się bezpłatne korzystanie z fanpage.

Gusta i zainteresowania swoich użytkowników może natomiast ocenić po tym które posty wzbudziły ich zainteresowanie. Da nam to cenne wskazówki do tego jakiego typu treści powinniśmy publikować w przyszłości, aby mieć lepsze zasięgi organiczne (PRO TIP: zwróć uwagę na posty mające największy zasięg: jaką miały formę? (video, post, link, obrazek) i czego dotyczyły (temat, pytanie, kontrowersyjna treść).

 

Obecność w wyszukiwarkach

Co prawda strony facebooka sa indeksowane, ale nie zawsze fanpage pojawia się wysoko w wynikach wyszukiwania. Bardzo często wpisy z Facebooka trafiają do indeksu wyszukiwarek, ale nie jest to standard, na którym można oprzeć swój biznes. Pamiętajmy o tym, że Google i Facebook to dwa giganty, które rywalizują ze sobą o dominację w światowym e-marketingu, więc ciężko jest sobie wyobrazić scenariusz w którym Google promuje strony/fanpage Facebooka. Możesz to sprawdzić osobiście wpisując nazwę jakiejś znanej marki do wyszukiwarki. Na pierwszej stronie wyników wyszukiwania rzadko pojawia się fanpage marki.

 

SERP strony www i fanpage

 

Analityka czyli jakie informacje dostarcza nam Facebook a co możemy wyczytać z własnej strony www

Obecnie dane analityczne są głównym źródłem informacji dla biznesu funkcjonującego w sieci. Gdy prowadzimy sklep stacjonarny na co dzień widzimy jakie osoby do nas przychodzą i czym są zainteresowane. W internecie musimy natomiast  liczyć na analitykę, gdyż nie jesteśmy w stanie z każdym porozmawiać osobiście. Przyjrzyjmy się danym jakie możemy uzyskać na fanpage oraz na własnej stronie www.

Na facebooku możemy dokładnie „zdiagnozować” naszą publiczność pod kątem demograficznym (wiek, płeć), co pozwoli nam lepiej zdefiniować naszą grupę docelową i bardziej precyzyjnie tworzyć na przykład komunikaty reklamowe.

 

demografia na Facebooku

 

Ciekawa funkcją jest także podgląd naszej konkurencji, który umożliwia monitorowanie działań i konkurencji. Możemy tam zobaczyć 5 lub nawet więcej stron (Facebook zaproponuje nam konkurentów na podstawie tematyki).

konkurencja na Facebook

 

Natomiast na stronie internetowej, dzięki zainstalowaniu Google Analytics, mamy o wiele więcej możliwości analitycznych. Jesteśmy w stanie zmierzyć dokładnie ile osób odwiedziło stronę, czym byli zainteresowani  (o nas, kategorie produktów, konkretne produkty czy usługi, kontakt), ile osób wykonało określone zadania na stronie (np. zapisanie na newsletter, wypełnienie formularza, zakup), ile czasu przebywali na stronie, a także możemy mierzyć efektywność poszczególnych kanałów marketingowych czyli tego ile osób przyszło do nas z Google, ile z Facebooka a ile z innych źródeł oraz którzy z tych użytkowników dokonali zakupu.

 

google analytics ecommerce

Analityka zyskowności źródeł ruchu przykładowej strony ecommerce

 

To jednak nie koniec analityki na własnej stronie czy w sklepie. Za pomocą darmowego narzędzia Google Search Console zobaczymy jakie linki prowadzą do naszej strony czy jak jest ona postrzegana przez Google. Możemy także zainstalować inne kody i oprogramowania, jak na przykład Heap analytics, które nagra sesje naszych użytkowników i umożliwi nam prześledzenie krok po kroku co robią na naszej witrynie.

 

Komunikacja z użytkownikami

Na Facebooku komunikacja jest rzeczą naturalną (w końcu to medium społecznościowe), co sprawia, że nasi fani mogą komentować nasze treści, nasze usługi lub pisać prośby, komentarze, zażalenia. Oczywiście mogą też umieszczać pozytywne opinie i nas chwalić (co także często się dzieje). Czasem jest jednak tak, że tablica staje się wirtualnym “Biurem Obsługi Klientów”, a administratorzy odpowiadają i udzielają informacji oraz próbują rozwiązać problemy użytkowników. Doskonałym przykładem są tutaj telekomy, gdzie pod wieloma postami królują komentarze niezadowolonych Klientów.

 

obsługa Klienta fanpage Facebook

 

Strony www są nieco mniej interaktywne, natomiast mamy tam pełną kontrolę nad tym co pojawia się publicznie naszym potencjalnym Klientom. Poza tym możemy wzbogacić naszą stronę w funkcjonalności takie jak chat czy Call back (telefon zwrotny w ciągu minuty) , które znacznie ułatwiają i przyspieszają komunikację z klientami.

 

 

 

Przejrzystość i dostępność informacji

Fanpage to miejsce, gdzie możemy dzielić się nowinkami z publicznością, nawiązywać interakcje, publikować ciekawe treści. Wyszukiwanie potrzebnych informacji na fanpage’ach może być jednak problematyczne. Jeśli potencjalny klient chce dogłębnie poznać Twój biznes musi spędzić sporo czasu przemierzając rzekę informacji. Znalezienie potrzebnych danych w obrębie strony www jest o wiele szybsze – zwłaszcza jeśli strona została prosto i przejrzyście zaprojektowana.

 

Obsługa

Obsługa Facebooka i strony fanpage jest bardzo intuicyjna i można ją opanować z łatwością w 1 dzień. Tymczasem jeśli chodzi o stronę www najbardziej intuicyjnym systemem jest WordPress (który polecam), jednakże trzeba włożyć nieco więcej czasu w to, aby go poznać i biegle się w nim poruszać. Nie jest to jednak tak skomplikowane jak może się z początku wydawać i nawet osoby  niezbyt “techniczne” mogą z powodzeniem tworzyć i administrować swoje własne strony. Czasy, kiedy do obsługi strony była potrzebna znajomość kodowania i html-a minęły bezpowrotnie. Aktualnie mamy bardzo prosty panel do zarządzania treścią podobny do edytora tekstu.

 

strona wordpress backend

Przykład zaplecza strony na WordPressie

 

Przykład zaplecza fanpage na Facebooku

 

Dlaczego powinnaś mieć własną stronę www

Strona internetowa to serce Twojego marketingu online i serce Twojego biznesu w sieci. To ona jest Twoim głównym handlowcem w internecie. To tu podejmujesz klientów i przedstawiasz im całą swoją ofertę. To tu dokonuje się sprzedaż. Dlatego właśnie posiadanie własnej strony (bądź sklepu) jest kluczowe i konieczne do sprzedaży online.

Najlepiej jest mieć i doskonałą stronę internetową i wsparcie dla niej w postaci firmowego fanpage’a. Różnica polega na tym, że ten pierwszy element jest w praktyce niezbędny do prowadzenia marketingu i sprzedaży w sieci, a ten drugi dodaje do strategii wyłącznie kilka ciekawych możliwości.  Najlepszym więc rozwiązaniem jest  połączenie obu tych platform, gdyż ich synergia może przynieść najlepsze rezultaty.

O autorze:

Ewa Chojecka

Uczę prostym i zrozumiałym językiem jak wykorzystać potencjał Google do zwiększenia sprzedaży w internecie. Stworzyłam darmowy kurs „Jak wykorzystać potencjał marketingowy Google”, na który możesz się zapisać tutaj. Jestem praktykiem z 16-letnim doświadczeniem i chcę się z Tobą podzielić moją wiedzą, ale przede wszystkim umiejętnościami i “know-how”, a wszystko po to, abyś mogła wykorzystać marketing w Google do realizacji swoich celów. Więcej o mnie…

Share This